Main Photo
Informacje o zmarłym
Maria Kaczyńska, Małżonka Prezydenta RP urodziła się w Machowie. Jest córką Lidii i Czesława Mackiewiczów. Jej matka była nauczycielką, a ojciec leśniczym. Rodzina przybyła na teren dzisiejszej Polski z Wilna. Ojciec walczył w wileńskiej partyzantce, jeden z jego braci w szeregach Korpusu gen. Andersa pod Monte Cassino. Drugi brat zginął w Katyniu.

Szkołę podstawową i liceum ogólnokształcące Maria Kaczyńska ukończyła w Rabce Zdroju. Studiowała w Sopocie na Wydziale Transportu Morskiego Wyższej Szkoły Ekonomicznej (dzisiaj Uniwersytet Gdański), a po uzyskaniu dyplomu rozpoczęła pracę w Instytucie Morskim w pracowni badań koniunkturalnych, gdzie zajmowała się badaniami perspektyw rozwoju rynków frachtowych na Dalekim Wschodzie.

W 1978 r. wyszła za mąż za Lecha Kaczyńskiego, ówcześnie asystenta na Wydziale Prawa Uniwersytetu Gdańskiego. W 1980 r. urodziła się córka Marta. Po długim urlopie macierzyńskim i bezpłatnym nie wróciła już do pracy zawodowej. W latach 80. zajmowała się wychowaniem córki, tłumaczeniami z języka angielskiego i francuskiego, lekcjami oraz wspomaganiem męża w działalności opozycyjnej i podziemnej.
Małżonka Prezydenta RP nie miała własnej fundacji, lecz patronowała organizacjom charytatywnym. WR.I.P. swoim autorytetem środowiska artystyczne, kultywujące rodzimą kulturę i tradycję. Bardzo ważna dla niej była promocja własnego kraju w świecie zmierzająca do eliminowania fałszywych, negatywnych stereotypów w ocenie Polski i Polaków.

Maria Kaczyńska interesowała się sztuką - teatrem, muzyką, baletem. Bardzo lubiła spędzać czas ze swoimi wnuczkami: Ewą i Martyną.



Zginęła w katastrofie lotniczej dnia 10 kwietnia 2010.
Ostatnio dodane wpisy
11.10.2011 09:31 teresa waśkowska

Zostałaś doceniona dopiero po śmierci - Nasza Pierwsza Damo.
24.06.2011 05:53 kajka

pamiętam
24.06.2011 05:50 kajka

pamiętam
19.04.2011 05:35 SARNA

ŻAŁUJĘ,ŻE NIEZOSTALaŚ Z TEŚCIOWĄ,DZIŚ BYŚ BYŁA Z NAMI i NIEDOPUŚCIŁA DO PODZIAŁU POLSKI.
13.04.2011 05:05 antek

Charakter miała bardzo dobry.Mogła mieć lepszego męża.Niepotrzebnie Opatrzność wcześnie zabrała Cię do niebios.Nie na widzę PiSu za dzielenie Polaków,ale za Ciebie Mario odmawiam Zdrowaśki codziennie.